środa, 11 lipca 2012

Life goes on ...

To prawda, mężczyzna słusznie boi się spotkania żony z kochanką. Powinien jednak bać się nie tego, że panie się pozabijają lecz tego, że mogą się zaprzyjaźnić.

Wkurzona kobieta to kiepska sytuacja, ale dopiero smutna kobieta i cieknące po policzkach łzy powinny być dla mężczyzny porażką. Niestety, żyjemy w XXI wieku - on robi offline, a nam pozostaje pomoc doraźna w postaci wodoodpornej maskary.

Kobiety prowadzące samochód kiedy wsiadają za kierownicę często zmieniają szpilki na płaskie buty, bo lepiej się wtedy prowadzi. Idąc z mężczyzną do łóżka powinny robić odwrotnie. Prowadzić się będzie doskonale.

:)




Wszystkiego dobrego
I.Bo

35 komentarzy:

  1. uwielbiam te Twoje złote mysli!:)
    Kobiety sa silne i madre. Rozmowa zony z kochanką moze dac zaskakujący finał :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ps. jest coś takiego w Tobie co mnie bardzo intryguje. Lubie to uczucie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś się zgodzisz i zrobisz mi zdjęcia :)

      Usuń
    2. z prawdziwą przyjemnościa :)

      Usuń
  3. Ciężko mi wyjaśnić dlaczego, ale ogromnie podoba mi się ten wpis.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pozwolę sobie zacytować Marię Annę (Maszkę) Potocką:
    "Kobiety według mnie piszą ubraniami głupie teksty na swój temat. Podają się na tacy jak ciastko, cały czas czekają na komplementy i podziw (...) Szczytem wszystkiego są szpilki - manifestacja niewolnictwa i rezygnacja z możliwości ucieczki"
    Też tak uważam :-)

    Widać, że jedynie teoretyzujesz, bo która to żona ma ochotę przyjaźnić się z kochanką swojego faceta? albo bić się o zdradzającego dziada? W tej sytuacji, jeśli chce się w ogóle kogoś zabijać to chyba tylko jego.
    Ewa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, to są żarty. Czytaj między wierszami i uśmiechnij się :)

      Usuń
    2. aha :-)))
      Ewa.

      Usuń
  5. Musze to powiedzieć... ZA..BISTY WPIS!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anuszka! Pani w stanie błogosławionym i takie słowa!:))))

      Usuń
  6. ostatni akapit - bosssssko :) PS ilekroć tu wchodzę, zawsze długo wgapiam się w Twoje zdjęcie profilowe. no piękne jest, no.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz mi wyszło, raz na milion. Muszę uaktualnić, bo już wyglądam inaczej (czyt. czas leci):D

      Usuń
  7. your blog is really original in its vision, I like you read;)_
    Bye**

    OdpowiedzUsuń
  8. Podobno są tacy panowie, co się nie boją spotkania żony z kochaną, wręcz do tego dążą. Zostałam uświadomiona właśnie

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdy nie zmieniam szpilek na płaskie buty prowadząc samochód, to mi dodaje przewagę nad mężczyznami kierowcami :) po prostu mam automat :)

    OdpowiedzUsuń
  10. p.s. I nigdy nie zaprzyjaźniłabym się z kochanką,tak jak damie z kundlem na smyczy chodzić nie wypada, tak też nie wypada przyjaźnić się z kochankami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Prawdziwa dama to i z kundla zrobi psa wystawowego ;) tyle, jesli chodzi o psy. Facetow lepiej brac championow.

    OdpowiedzUsuń
  12. Faceci to raczej leniwi są, więc jeżeli facet ma kochankę, to znaczy, że w domu coś nie styka ..... Co innego jak obydwoje chcą mieć kochankę ... tą samą .... i w tym samym czasie ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zwykle nie mogłam się nie uśmiechnąć :)))

      Usuń
    2. :D ......... i wolę dziewczęta w butach na płaskim obcasie ... teraz wiem dlaczego ;)

      Usuń
  13. Wyświetla mi, że dodałaś post, a postu niet

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to ci heca :) nic nie dodałam, nie mam o czym:)

      Usuń
    2. o niczym, to też o czymś

      może mi blogger fiksuje :)

      Usuń
  14. Kobieta w szpilkach, facet w skarpetach... Cóż za para by była!

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja włąśnie zastanawiam się nad swoją pierwszą (tak tak pozwalam się śmiać na głos) parą sexownych, czerwonych szpilek...i nawet jak będą niewygodne to choćbym w nich miała chodzić do łóżka lub patrzeć od czasu do czasu - to co tam! przyrzekłam, że zrobię to przed 30stką - a to już niewiele dni mi zostało :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Ej dziewczęta, panie i kobiety: To prawda, że niektóre z was mają takie upodobanie, że w butach do łóżka? Jeśli tak, to śmiem twierdzić, że owe buty (szpilki) to dla was nie obuwie, a styl bycia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eeeee, styl bycia to przesada. Ale w butach do łóżka to lubi wiele oraz .....wielu. No takie coś, no.

      Usuń