niedziela, 25 listopada 2012




Nic nie napiszę znów, bo bardzo, bardzo, nie chce mi się gadać.
A Basia i Zuzia Wrońskie są super.





Wszystkiego dobrego.
I.Bo

czwartek, 15 listopada 2012

Mokry pies


Musiałam wstawić, bo tak się cieszę, że już jest dostępna ...moja ulubiona piosenka ostatnich dni. Pozostanie ze mną dłuższą chwilę.

:)



Wszystkiego Najfajniejszego

I.Bo

niedziela, 11 listopada 2012

Anything goes

Kobieta to silna istota, ale kiedy ma dość to ma dość i skutecznie o tym informuje pakując walizki ...swoje lub jego. Mężczyzna wydaje się być za każdym razem zaskoczony i obrażony, głównie tym, że to nie on o tym zadecydował.

Gdyby pozwolić na wzajemne przeczytanie pierwszego lepszego sms'a w telefonie partnera, ilość rozwodów drastycznie by wzrosła. Zawsze podejrzewałam, że rozwój cywilizacji i techniki przyczyni się do upadku ludzkości.

Moda na różne rzeczy mnie przeraża, na przykład ta na zdrowe i ekologiczne jedzenie. Wszyscy mi mówią, że to super, ale ja wciąż nie mogę zrozumieć dlaczego mam za ekologicznego buraka zapłacić trzy razy więcej, bo jest wykopany z ziemi. Każdy burak powinien być chyba wykopany zwyczajnie z ziemi. Przez dziesiątki lat ulepszaliśmy, ulepszaliśmy i ulepszaliśmy tylko po to, żeby wrócić do tego co było już wieki temu i bezczelnie jeszcze żądać za to kasy.
Świat dawno stanął na głowie, ja za to niezmiennie mocno stoję nogami na ziemi. Nic dziwnego, że Świat i ja widzimy się na opak.

Zrozumiałam, że to co lubię najbardziej to stan, kiedy nic szczególnego się nie dzieje, czyli święty spokój. Bliskie są mi te rzeczy, które się nie zmieniają, dlatego wybieram na przykład Cole Portera. Facet nie zmienia się od lat, ...przede wszystkim dlatego, że dawno już nie żyje.
:)



Dobrych dni. Jesień jest przecudowna.
I.Bo



piątek, 2 listopada 2012






www.podeszczu.tumblr.com




I.Bo

niedziela, 16 września 2012

Kc

No i zebrało się na pisanie. W gruncie rzeczy, zaprzeczając temu solidnie, wiedziałam, że taki moment nadejdzie. Choć myślę sobie, że akurat ten nie jest specjalnie trafny. Trafny to może być wybór sześciu liczb w totka, którego miałam wysłać dziś w ciągu dnia, ale zupełnie o tym zapomniałam. Zapomniałam, bo nie mam głowy, odkleiła się cholera od reszty ciała, toczy się po miejskim bruku, a ja w pośpiechu, potykając się o nierówności chodnika w szpilkach, których mi brak, wciąż nie mogę jej dogonić. Mam nadzieję (nieustającą) na dogonienie w/w i umiejscowieniu jej na karku. W dzieciństwie słyszałam zawsze ..."ten to ma łeb na karku" i uważałam, że to jest COŚ. Ja głowy nie mam, prawdopodobnie utraciłam ją na zawsze, choć jak napisałam wcześniej, gonię nieustająco. Pożyjemy, zobaczymy. Uwielbiam tak mówić i uważam, że jest to bardzo trafna puenta kończąca wiele rozmów, żeby nie powiedzieć sporów.
Usłyszałam dziś niezłą historię o dziewczynie, która bawiła się na weselu w Iwnie. Poznała tam faceta, z którym spędziła tak upojną noc, że zostawiła wszystkie swoje rzeczy i wróciła w męskiej marynarce do domu. Państwo sobie wyobrażają? Tak oddać się miłości, żeby wrócić do domu właściwie nago, jedynie w męskiej marynarce i na boso!!! Dla mnie mistrzostwo świata. Podobno z tego zdarzenia powstało zabawne zdanie ...."To może zabrzmi dziwnie, ale buty zostały w Iwnie".

....dokończę innym razem ...

Wszystkiego dobrego
I.Bo



P.S
A dlaczego wybór nie jest trafny? Bo jestem pijana w sztok:)

wtorek, 11 września 2012

środa, 11 lipca 2012

Life goes on ...

To prawda, mężczyzna słusznie boi się spotkania żony z kochanką. Powinien jednak bać się nie tego, że panie się pozabijają lecz tego, że mogą się zaprzyjaźnić.

Wkurzona kobieta to kiepska sytuacja, ale dopiero smutna kobieta i cieknące po policzkach łzy powinny być dla mężczyzny porażką. Niestety, żyjemy w XXI wieku - on robi offline, a nam pozostaje pomoc doraźna w postaci wodoodpornej maskary.

Kobiety prowadzące samochód kiedy wsiadają za kierownicę często zmieniają szpilki na płaskie buty, bo lepiej się wtedy prowadzi. Idąc z mężczyzną do łóżka powinny robić odwrotnie. Prowadzić się będzie doskonale.

:)




Wszystkiego dobrego
I.Bo