Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nie poganiaj mnie bo tracę oddech - Maanam. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nie poganiaj mnie bo tracę oddech - Maanam. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 marca 2011

Jakby nie było jest bardzo miło.

Nie ma na kogo liczyć. Nie ma co liczyć na to, że ktoś nam umili życie. To się zdarza tak rzadko, a potem co? No właśnie, potem nic. A człowiek czeka i myśli, że się powtórzy. No to czekaj.........Czekaj tatka latka, aż kobyłę wilcy zjedzą. Sam o siebie zadbaj i przyjemność sobie spraw. A raczej przyjemności sprawiaj sobie wiecznie. Wiecznie, czyli od teraz do śmierci i po śmierci dalej jakoś tak kombinuj, żeby się nie kończyło. Rób to na co masz ochotę. Że nie wolno, że nie wypada? A komu to oceniać? Sami przed sobą? Może, ale jak spisać listę zysków i strat, to i tak wygrywają zyski. Bo błysku w oku i zadowolenia nie zastąpi nic. No chyba, że komuś cierpienie sprawia przyjemność, to przepraszam. Rację ma.
Więc myśl człowieku i wymyśl wreszcie, żeby było rozkosznie. Nawet nieprzyzwoicie. Sam dla siebie.
Bo nikt inny dla ciebie tego nie zrobi.
Człowieku.



I.Bo