Na niedzielne popołudnie
Na lampkę wina do obiadu
Na ten deszcz
Na gapienie się w okno
Na kawę na balkonie
Na zajęte swoimi sprawami dzieci, których jakby dziś wcale nie ma
Na machanie palcem w bucie
Na ostatnie strony książki
Na rozpoczęcie nowej
Na romantyzm
I jego brak
.....na wszystko
po prostu urocze...
I.Bo